Join for FREE | Take the Tour Lost Password?
Shop deviantART for the
holidays and save BIG!
Click here! :holly:
[x]

deviantART

:woohoo:
 
©2009 *Hlao-ru
:iconhlao-ru:

Artist's Comments

...Is it me or is it you?

Jeny wreszcie narysowałam coś co nie jest ani śmieszne, ani słodkie

Promarkers, Touchmarkers, Photoshop 7.0

Lucy, Charlie - Nowa Ziemia © me

Comments


love 1 1 joy 0 0 wow 0 0 mad 0 0 sad 0 0 fear 0 0 neutral 0 0
:iconeareniel:
Jak mówiłaś, że ma być "trochę" smutne, to w życiu bym nie pomyślała, że będzie aż takie. Naprawdę świetnie ci wyszło pokazanie ich uczuć (zwłaszcza Charliego, naprawdę mi go szkoda). Spróbuj jeszcze raz kiedyś powiedzieć, że ci niesłodkie rzeczy nie wychodzą :)

--
I poprowadził Pan kontrę, i zawołał Filip do Pana:
Mistrzu, Mistrzu, zapodaj piłę na banię!
I zapodał Pan Filipowi piłę na banię, i przyjął piłę na banięFilip.
:iconagaciorr:
Świetne, lubię takie klimaty *-*
Praca na pewno zasługuje na :+fav:

--
"Nie ma co nigdzie jechać,
nigdzie się poruszać,
chyba, że cię do tego
niemoc bycia zmusza."
:iconhlao-ru:
o rany...dzieki wielkie! wiesz ze jak dodawalam ta pracke to mialam deja vu? :confused:
:iconhlao-ru:
dziekuje bardzo:hug:
:iconeareniel:
serio?:D ja nie miałam chyba nigdy XD

--
I poprowadził Pan kontrę, i zawołał Filip do Pana:
Mistrzu, Mistrzu, zapodaj piłę na banię!
I zapodał Pan Filipowi piłę na banię, i przyjął piłę na banięFilip.
:iconyoucantseemee:
Klimat swietny jak powiedzieli przedemna bardzo dobrze oddane uczucia i podoba mi sie mimika twarzy, ale nie jestem w temacie i nie rozumiem za bardzo tej sytuacji... :D Uwielbiaam takie klimaty <3

--
No blood, no foul.
Edward Cullen, Twilight :heart:
____________

"Nawet papier toaletowy wie, że aby żyć należy sie rozwijać...":tp:

"Even the toilet paper he knows that to live is to grow." :tp:
:iconthe-bonia-xd:
Nie wiem co napisać to jest świetne!

--
I'm on fire!
:iconmorfi-chan:
i wyszło Ci naprawde świetnie OwO~!

--
"And I would still cherish every moment
And when I start to build my future she's the main component
Call it dumb call it luck call it love or whatever you call it but
Everywhere I go I keep her picture in my wallet like here~~"
:iconcatherinest:
jeju, ale ładne! świetnie oddany klimat, żal mi Charliego :(

--
Always believe in yourself...
FAQ #273: How can I get more pageviews?
:iconhlao-ru:
no wiec chodzi o to, ze w tym komiksie lucy znajduje poranionego charliego, ktory nie dosc ze nie chce sobie pomoc to jeszcze ja atakuje. no ale ze jest w kiepskim stanie zostaje znokautowany i przeniesiony do domu i tam wraz z ojcem dochodza do wniosku ze to chyba nie jest czlowiek:P no i sie okazuje ze uciekl z jakiegos labolatorium ktory przeprowadzal nielegalne eksperymenty, wiwisekcje itp Dx i jako ze charlie(bo tak mu dali na imie) byl kiedys zwierzeciem, jest dziki, a przez to, ze byl w niewoli i poddawany roznym doswiadczeniom bardzo boi sie ludzi i jest agresywny. No i na samym poczatku bedzie scena jak lucy miala go opatrzyc a on demoluje caly gabinet (w piwnicy tata lucy ma przychodnie weterynaryjna:) ) i dlatego stad kto tu tak naprawde jest potworem

Details

July 4
453 KB
453 KB
958×660

Statistics

64
31 [who?]
564 (0 today)
2 (0 today)

Share

Link
Embed
Thumb

Site Map